Kilka dni temu ogłoszono, że na reprezentanta Polski wybrano folkowy zespół Tulia, który tworzony jest przez cztery młode kobiety: Joannę SinkiewiczPatrycję NowickąDominikę Siepę i Tulię Biczak. Dziewczyny mają na swoim koncie m.in. wygraną w zeszłorocznym konkursie Premier na Festiwalu w Opolu.  Ocenić tegoroczny wybór na Eurowizję postanowił nie kto inny, jak Cleo, która również ma na swoim koncie doświadczenia z konkursem. W 2014 roku wraz z Donatanem, z piosenką My Słowianie, zajęli… 14. miejsce w finale i 5. w głosowaniu publiczności. Choć w rezultacie nie udało im się osiągnąć większego sukcesu, a niewątpliwie większym zainteresowaniem niż sam wokal artystki, cieszył się uwydatniony biust ubijającej masło Oli Ciupy, to Cleo wciąż uważa, że folkowe rytmy są jednym z lepszych wyborów dla Polski. W jednym z ostatnich wpisów na instagramowym profilu wyznała, że od lat namawia do sięgania po wykorzystanie polskiej folkowej kultury, a swój występ sprzed kilku lat uważa za jak najbardziej udany5 lat temu z Donem przetarliśmy na Eurowizji folkowy szlak. Mimo wielu sceptycznych głosów zastanawiających się, czy warto pokazywać nasz swojski koloryt, zrobiliśmy swoją robotę dobrze! Do tej pory nasz występ wspominany jest jako najbarwniejszy, a na każdym koncercie publiczność pełnym głosem śpiewa tę piosenkę! – wyznaje „skromnie” piosenkarka i dodaje: Cieszy mnie, że w tym roku sięgnięto po nasze sprawdzone folkowe rozwiązanie – od kilku lat namawiałam na to wszystkich. Mamy wspaniałą kulturę z której możemy być dumni i która prawdziwie nas wyróżnia. Sława Słowianom!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here