Już jakiś czas temu zrobiło się głośno o Danielu Martyniuku, synu Zenka Martyniuka. Wszystko z powodu niepokojących doniesień. Lokalny tygodnik „Echo Turku” w artykule „Ojciec lubi zielone oczy, a syn marihuanę” poinformował, że policja zatrzymała 28-letniego Daniela Martyniuka. Prasa doniosła wtedy, że mężczyzna miał przy sobie narkotyki, co podobno okazało się być plotką. Teraz wychodzi na jaw, że Daniel faktycznie ma problemy z prawem.

Jak podaje białostocki „Kurier Poranny”, w minioną niedzielę w mieszkaniu pary na nowym osiedlu w Wasilkowie doszło do awantury pomiędzy Danielem Martyniukiem a jego żoną. Pijany 28-latek podobno nie chciał wpuścić swojej małżonki do mieszkania. Niedługo potem na miejsce przyjechała policja. Okazało się, że syn gwiazdora miał w mieszkaniu marihuanę. Funkcjonariusze wyprowadzili go w kajdankach.

Ciąg dalszy na kolejnej stronie:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here