Ostatnio Natalia Siwiec wraz ze swoim mężem Mariuszem Raduszewskim, wykazali się bardzo dużą lekkomyślnością. Para razem z rodziną wypoczywa nad polskim morzem, a swój pobyt w Sopocie postanowili urozmaicić przejażdżką na dwukołowym „eco chooperze”.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zabrali ze sobą także 11-miesięczną Mię, zupełnie nie dbając o jej ochronę. Dziewczynka jechała na kolanach mamy bez żadnego zabezpieczenia.

Całe szczęście, że ich córeczce nie stała się krzywda, bo w takich przypadkach wystarczy chwila nieuwagi. Na przyszłość jednak radzimy więcej rozsądku.

Zobaczcie zdjęcia na następnej stronie…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here