Żona Kamila Grosickiego, pomocnika reprezentacji Polski, mówi, że Grosicki to zazdrośnik, który latami wolał, żeby żona zajmowała się domem i nie pracowała. Ale teraz Grosicka wróciła do modelingu i sesji zdjęciowych.

W nowym, lipcowym numerze „Wysokich Obcasów Ekstra”, Dominka Grosicka wyznaje, że mąż przez długi czas nie chciał jej puszczać do pracy. „Woli, żebym była w domu, bezpieczna”.

Dominika Grosicka w „Wysokich Obcasach Ekstra” mówi, że po raz pierwszy zaszła w ciążę w wieku 16 lat z pierwszą miłością swojego życia. Ten związek rozpadł się jednak po dwóch latach i Grosicka została sama z dzieckiem. Ale radziła sobie: „Wzięłam dziecko pod pachę do Poznania, wynajęłam mieszkanie. Miałam fajne przyjaciółki. Fajnie też zarabiałam [jako modelka]. Byłam samodzielna, ogarniałam wszystko”.

Później poznała Kamila Grosickiego, piłkarza, który wtedy grał w Jagielloni Białystok. Dominika przeniosła się z Poznania do Białegostoku i rzuciła pracę modelki, bo Kamil wolał, by…

Reszta historii na kolejnej stronie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here